Zapis czystość 99 procent na certyfikacie analizy mówi o proporcjach w chromatogramie, a nie o tym, ile peptydu jest w proszku. To dwie różne liczby i mierzy się je dwiema różnymi metodami. Poniżej znajdziesz, co dokładnie znaczy każda pozycja takiego dokumentu, czego z niego nie wyczytasz i jak nasz sklep sprawdza pochodzenie fiolki.
Skąd wiemy, jak taki dokument powinien wyglądać
Punktem odniesienia jest konsensus opublikowany w Clinical Chemistry w 2016 roku. Podpisało się pod nim kilkudziesięciu autorów z laboratoriów klinicznych, od wytwórców peptydów po instytuty metrologiczne. Dokument opisuje, jak peptydy mają być charakteryzowane, przechowywane i opisywane, żeby wyniki z różnych laboratoriów dawały się porównywać.
Powstał na potrzeby badań nad białkami, a nie na potrzeby sklepów. Właśnie dlatego jest dobrym punktem odniesienia: nikt nie pisał go pod sprzedaż.
Czystość chromatograficzna: co naprawdę mierzy
Konsensus wskazuje wysokosprawną chromatografię cieczową w odwróconym układzie faz, na kolumnie C18, z detekcją w ultrafiolecie. Próbkę rozdziela się na składniki, a detektor rysuje piki. Czystość podawana w procentach to udział piku głównego w powierzchni wszystkich pików.
Z tej definicji wynika ograniczenie, o którym sprzedawcy mówią rzadko. Metoda porównuje składniki między sobą, więc nie widzi tego, czego nie zobaczy detektor. Sól, woda i przeciwjony nie dają piku w ultrafiolecie i w tej liczbie nie występują.
Spektrometria mas: czy to na pewno ta cząsteczka
Drugą metodą jest spektrometria mas z jonizacją elektrorozpylaniem albo techniką MALDI. Konsensus nazywa ją niezbędną do potwierdzenia, że w fiolce jest szukany produkt, oraz do wykrycia zanieczyszczeń o innej masie. Technika LC-MS/MS idzie dalej i potwierdza sekwencję aminokwasów wraz z miejscem modyfikacji.
Rozdzielenie ról między obie metody jest proste. Chromatografia mówi, jak czysta jest próbka, a spektrometria mas mówi, czy to właściwa substancja. Certyfikat bez drugiej z nich zostawia otwarte pytanie o tożsamość zawartości.
Zawartość peptydu: liczba, której zwykle brakuje
Trzecia pozycja nazywa się zawartością peptydu i opisuje, ile faktycznego peptydu mieści się w odważonej próbce. Wyłącza ona masę wody oraz przeciwjonów, które są obecne w każdym peptydzie. Oznacza się ją analizą aminokwasową, czyli inną metodą niż czystość.
Praktyczny skutek dotyczy każdej fiolki z liofilizatem. Napis 10 mg opisuje odważoną masę proszku, w której siedzi też woda i przeciwjony. Przy przeliczaniu stężenia po rozpuszczeniu pracujesz więc na masie z etykiety, a nie na masie czystego peptydu. Samo przeliczanie opisuje poradnik o rekonstytucji wodą bakteriostatyczną.
Peptyd surowy a peptyd oczyszczony
Konsensus dzieli produkty na dwie grupy. Peptydy oczyszczone przechodzą po syntezie rozdział chromatograficzny, który usuwa większość soli i odczynników z syntezy. Peptydy surowe takiego kroku mieć nie muszą, a wtedy ani dokładna ilość, ani czystość nie są możliwe do podania.
To jest sedno różnicy między fiolką z dokumentacją a fiolką bez niej. Brak certyfikatu nie dowodzi, że produkt jest zły, ale zostawia kupującego bez jakiejkolwiek liczby do sprawdzenia. Po czym poznać podróbkę, tłumaczy wpis o rozpoznawaniu podrobionych peptydów.
Przechowywanie w tym samym dokumencie
Konsensus podaje też warunki, w których peptyd zachowuje właściwości. Do przechowywania długoterminowego peptydy liofilizuje się i trzyma w temperaturze od minus 20 do minus 80 stopni Celsjusza. Wielokrotnego zamrażania i rozmrażania należy unikać, a roztwory robocze traktuje się jako zapas krótkoterminowy, do trzech miesięcy.
Warunki te opisują laboratorium, nie domową lodówkę. Co z nich przenosi się na fiolkę kupioną do badań własnych, rozkłada poradnik o przechowywaniu liofilizatu i roztworu.
Jak sprawdzisz fiolkę kupioną u nas
Bio-Peptide i Genheal umieszczają pod hologramem unikalny kod. Zdrapujesz hologram, wchodzisz na stronę producenta, wybierasz zakładkę autentyczności i wpisujesz kod. Nouveaux Ltd. prowadzi własną stronę weryfikacji. Drogę krok po kroku pokazuje strona sprawdź autentyczność, a różnice między samymi markami zbiera wpis o Bio-Peptide, Genheal i Nouveaux Ltd.
Weryfikacja kodu potwierdza pochodzenie opakowania, a nie skład zawartości. To są dwa różne pytania i warto trzymać je osobno. Pełną listę pozycji z cenami zbiera cennik.
Najczęstsze pytania
Co oznacza czystość 99 procent na certyfikacie?
Udział piku głównego w powierzchni wszystkich pików chromatogramu. Soli i wody ta liczba nie obejmuje.
Czym różni się czystość od zawartości peptydu?
Czystość porównuje składniki próbki między sobą. Zawartość peptydu mówi, ile peptydu jest w odważonej masie proszku.
Po co w certyfikacie spektrometria mas?
Potwierdza tożsamość cząsteczki i wykrywa zanieczyszczenia o innej masie. Sama chromatografia tego nie rozstrzyga.
Czy 10 mg na etykiecie to 10 mg czystego peptydu?
Nie. To odważona masa proszku, w której mieści się także woda i przeciwjony.
Jak sprawdzę, czy fiolka jest oryginalna?
Kodem spod hologramu na stronie producenta. Bio-Peptide i Genheal używają kodu, Nouveaux Ltd. prowadzi własną stronę weryfikacji.
