PT-141, czyli bremelanotyd, to agonista receptorów melanokortyny działający w ośrodkowym układzie nerwowym. Kupuje się go ze względu na wpływ na pożądanie seksualne, bo w tym wskazaniu przeszedł badania rejestracyjne. Jest przy tym jedną z nielicznych cząsteczek w tym katalogu, która ma odpowiednik w zarejestrowanym leku. Fiolkę sprzedajemy jako materiał do badań laboratoryjnych, a nie jako ten lek.
Co jest w fiolce i którą wybrać
Genheal i Bio-Peptide dają fiolki po 10 mg liofilizatu. Genheal kosztuje 100 zł, czyli 10 zł za miligram, a Bio-Peptide 105 zł, czyli 10,50 zł za miligram. Różnica to pięć złotych na fiolce, więc wybierasz markę i sposób weryfikacji opakowania.
Dziesięć miligramów z 2 ml wody bakteriostatycznej daje 5 mg na mililitr. Dla porównania: zarejestrowany lek podaje 1,75 mg z jednego wstrzykiwacza. Jedna fiolka jest więc wielokrotnością dawki znanej z leku i właśnie dlatego arytmetyka ma tu znaczenie. Rozkłada ją poradnik o rekonstytucji, a warunki po otwarciu wpis o przechowywaniu.
Co opisano w badaniach
Amerykańska FDA zatwierdziła bremelanotyd 21 czerwca 2019 roku pod nazwą Vyleesi. Wskazanie jest wąskie: kobiety przed menopauzą z nabytym, uogólnionym zaburzeniem obniżonego pożądania seksualnego. Dotyczy to sytuacji, w której zaburzenie powoduje wyraźny dyskomfort i nie wynika z innej choroby ani z przyjmowanych leków.
Lek podaje się doraźnie, w iniekcji podskórnej w brzuch albo udo, co najmniej 45 minut przed planowaną aktywnością. Nie przyjmuje się go codziennie. Sposób, w jaki cząsteczka poprawia pożądanie, pozostaje nieznany i karta produktu mówi to wprost.
Czego badania nie pokazały
Skuteczność w badaniach rejestracyjnych była umiarkowana. Wzrost wyniku pożądania o 1,2 punktu lub więcej odnotowano u około 25 procent leczonych bremelanotydem wobec około 17 procent w grupie placebo. To różnica realna, ale daleka od obietnic krążących w reklamach.
Druga rzecz jest ważniejsza przy zakupie. Peptyd sprzedawany jako materiał badawczy nie jest lekiem Vyleesi. Ta sama cząsteczka w zarejestrowanym leku ma znaną dawkę, kontrolę jakości i gotowy wstrzykiwacz. Tutaj masz proszek w fiolce i certyfikat partii, a to nie to samo.
PT-141 a melanotan II
Obie cząsteczki działają na receptory melanokortyny i obie pochodzą z tej samej linii badań. Rozeszły się drogą: bremelanotyd przeszedł ocenę regulatora i dostał rejestrację w jednym wskazaniu, a melanotan II nie przeszedł jej nigdy. Dlatego listy ostrzeżeń przy obu wyglądają zupełnie inaczej.
Status prawny i sport
W Polsce bremelanotyd nie ma zarejestrowanego produktu leczniczego, a Vyleesi dopuszczono w Stanach Zjednoczonych. Fiolka z naszego katalogu jest materiałem badawczym i nie zastępuje leku. Nie podajemy schematów podawania, a przepisy rozkłada wpis o statusie prawnym peptydów w Polsce.
Przechowywanie, sprawdzenie i wysyłka
Peptyd przyjeżdża jako liofilizat i do rozpuszczenia leży w lodówce. Kod spod hologramu i certyfikat partii sprawdzisz według instrukcji na stronie sprawdź swój produkt.
Wysyłka kurierem albo do paczkomatu kosztuje 20 zł, a powyżej 1000 zł jest bezpłatna. Szczegóły znajdziesz na stronie wysyłka i płatności.
Najczęstsze pytania
Ile PT-141 jest w fiolce?
Dziesięć miligramów u obu producentów. Genheal kosztuje 100 zł, a Bio-Peptide 105 zł.
Czy to jest lek Vyleesi?
Nie. To ta sama cząsteczka, ale sprzedawana jako materiał badawczy, bez dawki i wstrzykiwacza z leku.
Jak duża jest dawka w zarejestrowanym leku?
Wstrzykiwacz podaje 1,75 mg. Fiolka 10 mg jest więc wielokrotnością tej ilości.
Czym PT-141 różni się od melanotanu II?
Drogą, jaką przeszedł. Bremelanotyd ma rejestrację w jednym wskazaniu, a melanotan II nie ma jej nigdzie.


